Pisałem, że podoba mi się Manon Flier z Holandii (nr 12). Ale zmieniam zdanie. 191cm to nawet dla mnie za dużo mięsa do roochania. Panna robiłaby mi loda leżąc. Za wysokie nie jest fajne.
A siatkarka mimo wszystko wystąpiła w sesji holenderskiego Playboya. Oto próbka jej umiejętności wizualnych:
A tak wygląda na codzień i na parkiecie:
Dla przeciwwagi jej dzisiejsza przeciwniczka z finału (Holandia - Włochy) Francesca Piccinini (1979) też podobno ładna:
Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 23 września 2009 roku
upamiętniająca agresję Związku Radzieckiego na Polskę 17 września 1939 r.
17 września 1939 r. wojska ZSRR bez wypowiedzenia wojny dokonały agresji na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, naruszając jej suwerenność i łamiąc zasady prawa międzynarodowego. Podstawę do inwazji Armii Czerwonej dał pakt Ribbentrop-Mołotow zawarty 23 sierpnia 1939 r. między ZSRR i hitlerowskimi Niemcami. W ten sposób dokonano IV rozbioru Polski. Polska padła ofiarą dwóch totalitaryzmów: nazizmu i komunizmu.
Wkroczenie Armii Czerwonej otworzyło kolejny tragiczny rozdział historii Polski i całej Europy Środkowo-Wschodniej. Długa jest lista zbrodni i nieszczęść, które dotknęły wtedy wschodnie tereny II Rzeczypospolitej i obywateli polskich, którzy się tam znaleźli. Składa się na nią zbrodnia wojenna rozstrzelania przez NKWD ponad 20 tysięcy bezbronnych jeńców, polskich oficerów, wysiedlenie setek tysięcy obywateli Rzeczypospolitej, osadzenie ich w nieludzkich warunkach w obozach i więzieniach oraz przymuszanie do niewolniczej pracy. Te sowieckie zbrodnie rozpoczęły szereg aktów przemocy, składających się na tragedię Golgoty Wschodu.
Polski los podzieliło wiele innych narodów Europy Środkowo-Wschodniej. Suwerenność straciły Litwa, Łotwa i Estonia, zagrożona została integralność terytorialna i suwerenność Finlandii i Rumunii. Archipelag Gułag pochłonął setki tysięcy istnień ludzkich wszystkich narodów tego regionu, w tym wielu obywateli ZSRR. Organizacja systemu, długotrwałość i skala zjawiska nadały tym zbrodniom, w tym zbrodni katyńskiej, znamiona ludobójstwa.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej stoi na stanowisku, że pojednanie polsko-rosyjskie wymaga poszanowania prawdy historycznej. Nie wolno jej przemilczać ani nią manipulować. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej potępia wszelkie próby fałszowania historii i apeluje do wszystkich ludzi dobrej woli w Federacji Rosyjskiej o wspólne, solidarne działanie na rzecz ujawnienia i potępienia zbrodni czasów stalinowskich.
(L) Gasol pod koszem (P) Dragic (SRB) i Sedelanorca (ESP)
W pierwszym półfinale zmierzą się Hiszpanie i Grecy. Ci drudzy mają do wyrównania rachunki z mistrzami świata za poprzedni Eurobasket.
O godz. 21 na parkiet wyjdą zaś Słowenia i Serbia. To ich drugie starcie w Polsce, w fazie gr. (8 IX) lepsi byli ci pierwsi (80:69). Kto więc wygra bałkańskie derby?
She's like the wind through my tree She rides the night next to me She leads me through moonlight Only to burn me with the sun She's taken my heart But she doesn't know what she's done
Feel her breath on my face Her body close to me Can't look in her eyes She's out of my league Just a fool to believe I have anything she needs She's like the wind
I look in the mirror And all I see Is young old man with only a dream Am I just fooling myself That she´ll stop the pain Living without her I´d go insane
Feel her breath on my face Her body close to me Can't look in your eyes She´s out of my league Just a fool to believe I have anything she needs She's like the wind
Feel your breath on my face You´re body close to me Can't look in your eyes You're out of my league Just a fool to believe (Just a fool to believe) She's like the wind (Just a fool to believe) Just a fool to believe (She's like the wind) Just a fool to believe (Just a fool to believe) She's like the wind (Just a fool to believe) Just a fool to believe She's like the wind
(Just a fool...) (She's like the wind) (She's like the wind) (Just a fool...) (She's like the wind) (Just a fool...)
No pech.Majewskiemu Szymonowi nie udało się namówić 33-letniej Mołkowej Magdy na pokazanie stópek. Tak jak wcześniej uczyniła to Marta Żmuda Trzebiatowska (9 czerwca 2008) i kilka innych pomniejszych celebrytek.
Pamiętam, wówczas Holandia ograła Włochów 3:0 a ja oglądałem Martę zamiast męskie sporty :)
Przypomnijmy, że dostrzegłem ją po raz pierwszy 2 października 2007. To już dwa lata.
A tu fragment z Tańca z Gwiazdami. Edycja jesień 2008.
Zapomniało mi się że gra US Open. Skoro odpadła w 2R Radwańska a w 3R fajna dupa Kirilenko, to przecież nie będę kibicował Kim Clijsters. A właśnie ona zagra dziś o północy w finale kobiecym Dunką polskiego pochodzenia Carlione Wozniacki o której pisałem tutaj i tutaj.
<--- o kontrowersyjnej końcówce w meczu półfinałowym Clijsters - Serenka w której ogniem zzionęła panna Williamssówna pisze wyborcza.pl
<--- blok bułgarski zatrzymany Mecz oglądałem piąte przez dziesiąte będąc w mieszkaniu mojej przyjaciółki N89. I kiedy zakończył się trzeci set to sądziłem, że Polacy prowadzą 2:1. Telegazeta nie działała więc nie mogłem kontrolować na bieżąco wyników. Ale opłacało się, bo nie dość, że nażarłem się jak świnia domowa to finalnie zaliczyliśmy finał.
I dopiero dziś w niedzielę przed południem zdałem sobie sprawę, że w wielkim europejskim finale zagramy nie z Rosjanami, ale z Francuzami. Trójkolorowi ograli wschodnich braci 3:2 w tie-breaku 17:15.
Co szczęśliwsze już pierwszego dnia (3 IX 2009) mistrzostw pokonaliśmy Francuzów 3:1.
Srebro Polska ma już zapewnione. Tak wysoko w ME nie byliśmy od 1983 roku kiedy to w finale przegraliśmy z CCCP.
16.30 mecz o FINAŁ Mistrzostw Europy: POLSKA - BUŁGARIA kursy wszechwiedzących buków niekorzystne 2,0 - 1,7
w grudniu 2006 w półfinale tyle, że mistrzostw świata też starliśmy się z Bułgarami. Było 3:1 dla nas.
<--- ostatni mecz II fazy grupowej Polska - Grecja 3:0 (10 IX 2009) w takim samym stosunku co Grecy Bułgarzy przegrali na obecnych ME w Turcji swój jedyny mecz z Rosjanami
Po wypadku z trasy mistrzostw świata Majce pozostają złe wspomnienia, ból i przykry widok w lustrze; najpewniej za rok o tej porze pozostanie tylko to pierwsze. Amen
Polacy grają wyśmienicie. Pokonali w czwartek Francję 3:1, wczoraj Niemców 3:2 (trenerem ich jest Raul Lozano) a dziś grają z Turkami - gospodarzami. Polacy walczą o pierwsze miejsce w grupie mając zapewniony awans do wyższej fazy grupowej.
Najpierw w niedzielę przedmeczową (30 VIII) po chamskim faulu cierpi Marcin Wasilewski, a w czwartek (3 IX) o wiele groźniejszemu wypadkowi uległa przeurocza i przefajna (FOTO) srebrna medalistka olimpijska Maja Włoszowska. Podczas treningu do mistrzostw świata w Canberze ścigając się na trasie rowerem nieszczęśliwie upadła uderzając twarzą o wielki kamień. Zresztą parę dni wcześniej (28 VIII) też uległa niegroźnej kontuzji, ale potłuczenie nogi czy nawet bolesne stłuczenie obu bioder to nie to samo co cios w twarz.
Ma szwy na szczęce, dlatego zamiast mówić - pisze. Bardzo jej współczuję i mam nadzieję, że Maja trafi nie tylko na podia olimpijskie i mistrzostw świata, ale także do PLAYBOYA, bo tam już dawno temu powinna się rozebrać.
Maja na swoim blogu udowadnia swoją dzielną postawę:
Nie zdążyłam nic zrobić, wyleciałam przez kierownicę i uderzyłam twarzą w skale
Po upadku byłam pewna, że złamałam szczękę, co wywołałoby sporo komplikacji. Tymczasem jest cień szansy, że jeszcze w tym roku wystartuję w zawodach
W chwili obecnej daleko mi do wyglądu kobitki, która w ostatnim numerze Men's Health udziela panom rad dotyczących jazdy na rowerze, ale pocieszam się, że dzwonnik z Notre Dame też jest na swój sposób uroczy. Przede wszystkim jestem szczęśliwa, że wszystko i tak się względnie dobrze skończyło, opuchlizna powinna zejść po tygodniu, szwy znikną po czterech
A jej trener o kontuzji:
Maja ma bardzo spuchniętą twarz. Trudno ją teraz rozpoznać, ale na szczęście nie ma żadnych złamań, kości i zęby są całe. Ogólnie nie jest aż tak źle. Jednak ponieważ chodzi o głowę, pozostanie w szpitalu na obserwacji
Bo to już jest koniec. Nie ma już nic. Czyli brak Polek w turnieju już na etapie II rundy. Na pocieszenie dla Radwańskiej: przegrała przez ból palca, a pocieszeniem dla kibiców, przegrała ze śliczną Mariią.
a tak boska Maria prezentuje się w skąpych strojach
Reprezentant Polski Marcin Wasilewski po brutalnym faulu rywala doznał bardzo poważnej kontuzji. W 25. minucie meczu Anderlechtu ze Standardem Liege (niedziela 30 VIII 2009) Axel Witsel nadepnął na nogę Polaka powodując otwarte złamanie nogi.
Wasilewski nie zagra ani w meczu z Irlandią Północną (sobota 5 IX) ani Słowenią (środa 9 IX) ani najpewniej przez najbliższy rok.
Ładny liścik, ale i tak Barack nie przyjechał. Nie wysłał ani wiceprezydenta ani sekretarza stanu. Delegacja amerykańska była w składzie wysoce niezadowalającym stronę polską.
2009.09.01
Biały Dom
Waszyngton
1 września 2009 r.
Jestem zaszczycony, że mogę przyłączyć się do tych wszystkich, którzy biorą udział w uroczystościach upamiętniających 70. rocznicę wybuchu Drugiej Wojny Światowej w Gdańsku, w Polsce.
1 września 1939 roku był ciemnym dniem w historii. Wydarzenia tego dnia zapoczątkowały okres okrucieństwa i rozpaczy w Polsce oraz w całej Europie. Po czym, jak w innych okresach bogatej historii Polski, jej naród walczył w obronie swojej wolności i ojczyzny. Dzisiaj wraz z całym światem upamiętniamy i świadczymy o ich odwadze i poświęceniu oraz o odwadze i poświęceniu tych wszystkich, którzy sprzeciwili się siłom ucisku.
Wspólnie uroczyście upamiętniamy determinację, z jaką naród polski walczył z autorytaryzmem o demokrację i wolność. Dzisiaj żyjemy w innej erze, w której Stany Zjednoczone Ameryki i Polska są bliskimi sojusznikami oraz partnerami w stawianiu czoła globalnym wyzwaniom dla naszego bezpieczeństwa i dobrobytu oraz we wspieraniu podstawowych praw człowieka na całym świecie. Jestem dumny z roli, jaką Stany Zjednoczone odegrały popierając historyczną decyzję Polaków, aby „zakotwiczyć” swój kraj w Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego po zakończeniu Zimnej Wojny. Pamiętając o tragicznych wydarzeniach 1 września 1939 roku, przypominamy jednocześnie, że jesteśmy związani solennym i trwałym zobowiązaniem wynikającym z Artykułu 5 NATO: atak na jednego [członka] stanowi atak na wszystkich.
W imieniu narodu amerykańskiego, przyłączam się do osób biorących udział w uroczystych obchodach tej rocznicy; wyrażając nasz podziw i wdzięczność tym wszystkim, którzy opowiadają się za wolnością, nadzieją i siłą ludzkiego ducha nad przeciwnościami losu i tyranią; przekazuję moje najserdeczniejsze życzenia dalszej przyjaźni pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Polską.