poniedziałek, 7 października 2013

Powieść Joanny Bator "Ciemno, prawie noc" została laureatką Literackiej Nagrody Nike 2013.


- Wszystkie moje powieści zaczynają się tak samo - powiedziała Joanna Bator, odbierając nagrodę. - Zawsze w moim umyśle pojawia się słowo albo słowa, które nie wiem, dokąd mnie zaprowadzą. Po słowach pojawia się coś, co można określić jako ton albo smak(...) Poszłam jego śladem. Potem są pierwsze obrazy. To była kobieta jadąca pociągiem. Zdałam sobie sprawę, że ma na imię Alicja i niestety znowu jedzie do Wałbrzycha. Trzy razy wracałam do tego miasta w trzech kolejnych powieściach i wróciłam po raz ostatni(...) Pisałam "Ciemno, prawo noc" w Japonii, i zdałam sobie sprawę, że nie mam się już co oszukiwać. Że wrócę do Polski, a Polska jest dla mnie Wałbrzychem(...)- dodała.

W swojej książce Joanna Bator, autorka głośnych książek "Piaskowa Góra" i "Chmurdalia", sięga do konwencji powieści gotyckiej, by opowiedzieć o współczesnej Polsce.



Reporterka Alicja Tabor wraca do Wałbrzycha, miasta swojego dzieciństwa. Osiada w pustym poniemieckim domu, z którego przed laty wyruszyła w świat. Dowiaduje się, że od kilku miesięcy w Wałbrzychu znikają dzieci, a mieszkańcy zachowują się dziwnie. Rośnie niezadowolenie, częstsze są akty przemocy wobec zwierząt, w końcu pojawia się prorok, Jan Kołek, do którego w biedaszybie przemówiła wałbrzyska Matka Boska Bolesna. Po jego śmierci grupa zbuntowanych obywateli gromadzi się wokół samozwańczego "syna", Jerzego Łabędzia.

Alicja ma zrobić reportaż o zaginionej trójce dzieci, ale jej powrót do Wałbrzycha jest także powrotem do dramatów własnej rodziny: śmierci rodziców, samobójstwa pięknej starszej siostry, zafascynowanej wałbrzyską legendą księżnej Daisy i zamku Książ. Wyjaśnianiu tajemnicy Andżeliki, Patryka i Kalinki towarzyszy więc odkrywanie tajemnic z przeszłości Alicji.

W swojej trzeciej książce Joanna Bator nawiązuje do konwencji powieści gotyckiej. Nie po to jednak, by bawić czytelnika: w tym, co niesamowite, często ukryta jest prawda o nas, której na co dzień nie chcemy pamiętać.

Oto pełna dwudziestka nominowanych do Nagrody Literackiej Nike 2013:

1. Justyna Bargielska "Bach for my baby" (Biuro Literackie)
2. Joanna Bator "Ciemno, prawie noc" (W.A.B.)
3. Sylwia Chutnik "Cwaniary" (Świat Książki)
4. Anna Janko "Pasja według św. Hanki" (Wydawnictwo Literackie)
5. Urszula Kulbacka "Rdzenni mieszkańcy" (Stowarzyszenie Pisarzy Polskich oddział w Łodzi)
6. Tadeusz Lubelski "Historia niebyła kina PRL" (Znak)
7. Kaja Malanowska "Patrz na mnie, Klaro!" (Krytyka Polityczna)
8. Zyta Oryszyn "Ocalenie Atlantydy" (Świat Książki)
9. Igor Ostachowicz "Noc Żywych Żydów" (W.A.B.)
10. Zośka Papużanka "Szopka" (Świat Książki)
11. Tomasz Pietrzak "Rekordy" (Mamiko)
12. Jerzy Pilch "Dziennik" (Wielka Litera)
13. Maciej Sieńczyk "Przygody na bezludnej wyspie" (Lampa i Iskra Boża)
14. Tadeusz Sobolewski "Człowiek Miron" (Znak)
15. Katarzyna Surmial-Domańska "Mokradełko" (Czarne)
16. Wit Szostak "Fuga" (Lampa i Iskra Boża)
17. Małgorzata Szpakowska "Wiadomości Literackie prawie dla wszystkich" (W.A.B.)
18. Szczepan Twardoch "Morfina" (Wydawnictwo Literackie)
19. Krzysztof Varga "Trociny" (Czarne)
20. Mariusz Zawadzki "Nowy wspaniały Irak" (W.A.B.)

Nike jest nagrodą za najlepszą książkę roku. Przyznawana jest zawsze w pierwszą niedzielę października, w tym roku po raz 17. Zwycięzca wyłaniany jest w trzech etapach. Pierwszy to 20 nominacji ogłaszanych w maju, drugi etap to wybór siedmiu finalistów na początku września. Decyzję o przyznaniu nagrody jury podejmuje w dniu jej wręczenia. Zwycięzca otrzymuje 100 tys. zł i statuetkę Nike dłuta prof. Gustawa Zemły. W tym roku jury przewodniczy Tadeusz Nyczek.

Wśród dotychczasowych laureatów nagrody są: Wiesław Myśliwski (nagrodzony dwukrotnie, w 1997 i 2007 roku), Czesław Miłosz, Stanisław Barańczak, Tadeusz Różewicz, Jerzy Pilch, Joanna Olczak-Roniker, Jarosław Marek Rymkiewicz, Wojciech Kuczok, Andrzej Stasiuk, Dorota Masłowska, Olga Tokarczuk, Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Tadeusz Słobodzianek, Marian Pilot i Marek Bieńczyk.

Brak komentarzy: