Pokazywanie postów oznaczonych etykietą telewizornia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą telewizornia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 stycznia 2010

Kasia Senyk w Wiadomościach TVP







Właśnie debiutuje na antenie tvp-owskich wiadomości wygryzając już niesmaczną Wyszyńską (była podstarzała, choć nie tak jak Wysocka-Schnepf, a i przezywali ją córką prymassa).

Pan Wojewódzki Jakub w najnowszej Polityce pisze o niej tak:

Pod koniec stycznia, w głównym wydaniu „Wiadomości” TVP, zadebiutuje 27-letnia Katarzyna Senyk. Jak wynika ze zdjęć, wreszcie znów będzie można oglądać „Wiadomości”, a nie tylko słuchać. Pani Kasia ma być dla programu kimś w rodzaju nowej Hanny Lis. Czyli będzie kimś bardzo krótko.
No na razie to skupiam się na niej a nie na potoku informacyjnym, może nie specjalnie jest w moim typie, ale gdybym miał wybierać ona albo koń, wybieram oną.



















Kasia Senyk rocznik 1983. Niestety już zajęta.







sobota, 9 stycznia 2010

Ja, Zbigniew Ziobro, przepraszam Pana dr Mirosława Garlickiego

"Ja, Zbigniew Ziobro, przepraszam Pana dr Mirosława Garlickiego za wypowiedzenie pod jego adresem słów - już nikt nigdy przez tego Pana życia pozbawiony nie będzie - które naruszyły cześć Pana dr Mirosława Garlickiego".

powyżej plansza która pojawiła się w programie telewizyjnym stacji TVP 1 o 19:53 9 stycznia 2010 w sobotę

blip 19:54 9 stycznia 2010

artykuł na wikipedii Sprawa Mirosława G.
SB 9 I 2010

Emisja ogłoszenia po wieczornym paśmie informacyjnym kosztowała Ziobrę 150 000 PLN. Ukazało się ono w kanale TVP 1, TVN i na Polsacie. Dodatkowo Sąd Apelacyjny w Krakowie w grudniu 2008 zasądził od Ziobry na rzecz Garlickiego 30 000 PLN tytułem odszkodowania za naruszenie dóbr osobistych. Total blisko 200 000 PLN uszczerbku finansowego w majątku ex ministra.

ND 10 I 2010

środa, 25 listopada 2009

Olga Frycz u Wojewódzkiego

Emisja wtorkowa 24 XI 2009

kliknij na fotę to ci się powiększy, a potem daj wstecz

Kuba zachwycał się jej małymi rączkami i faktem, że nie ma chłopaka. Przez ów fakt wyżebrał zaproszenie na premierę filmu (15 I 2010) Wszystko co kocham. Na której pewnie znów zostanie sfotografowany z jakąś laską. Ostatnimi czasy nosił się z Natalią Lesz (lat 28), to teraz trafi mu się młodsza dupeczka - 23-letnia Olga, córeczka ukochana aktora Jana Frycza.




W filmie tym (o PRL-owskiej młodości pokolenia Kuby Wojewódzkiego, stąd iluzja sielankowej rzeczywistości tamtych czasów) Olga pokazuje swoje małe piersiątka oraz rżnie się na planie z innym aktorem. Podobno i tak pokazała za mało.







Oto ta scenka:



No dobra, panienka jest średnia i daleko jej do super laski. Poza tym nie zna się na niczym innym niż filmy. Studiuje filmoznawstwo przecież, a stan wojenny dla niej skończył się w 1989. Typowa przedstawicielka własnego świata.

Malutkie rączki to i malutkie stópeczki. A kto jej masuje? Mąż Anny Dereszowskiej (tej, która zaliczyła Wojewódzkiego 17 XI 2009, pokazując, że intelektualnie jest ostra jak brzytfa, wygadana i wyszczekana, co nie zmienia faktu, że jest dość monstrualnie wielka - takie mam skojarzenia. Wersja pośrednia pomiędzy normalną laską a big-Liszowską.

A w LONDYŃCZYKACH prezentuje się dojrzalej i zadziorniej:



Inne foty zjumane z portali:

- huśtawkowo-dziewczynkowo


dojrzalej i wakacyjnej


Reasumując: nie podoba mi się, ale aktorka z niej pewnie dobra i doświadczona.

wtorek, 24 listopada 2009

Generał Jaruzelski w Teraz My!



Generał Jaruzelski nie dał się wyspowiadać Morozowskiemu i Sekielskiemu gdy ci dopytywali go o przyczyny porzucenia wiary. Wychowany w rodzinie o mocnych korzeniach polskich i katolickich, jeszcze jako nastolatek edukowany w szkole przez zakonników zapewne w zawierusze wojennej traci ideały wyniesione z młodości. Kariera żołnierza Ludowego Wojska Polskiego nie była do pogodzenia z praktykami religijnymi, jakimikolwiek.

W wywiadzie rzece dla Teresy Torańskiej wspomina jak w 1966 umarła mu matka. A on jako wysoko postawiony członek Sztabu Generalnego LWP nie mógł zjawić się w kościele, na ostatniej mszy za matkę. Nie wszedł, ale był na cmentarzu na pogrzebie.

Wspomina to przepraszając, że żył w takim ustroju, co więcej przeprasza, że go współtworzył.

O Kuklińskim: dezerter i zdrajca, ale zasługujący na wysokie odznaczenie. Pułkownik Kukliński miał współtworzyć udany plan wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Jednak ocenia go skrajnie negatywnie. Co ciekawe Jaruzelski pamięta, jakiego wywiadu udzielił ów dezerter emigracyjnemu miesięcznikowi Kultura w Paryżu. Z pamięci cytuje numer wydania 4/1987 oraz liczbę 62 stron zamieszczonych tam insynuacji. Zapadło mu w pamięć zapewne to, że Kulkiński nazwał Jaruzelskiego tchórzem!
Zastrzegł jednak, że nie godzi się mówić źle o człowieku, którzy już nie żyje i przez to nie może się bronić przed tak poważnymi zarzutami jak zdrada kraju.

Zacytował też Jarosława Kaczyńskiego, który miał stwierdzić, że Solidarność z roku 1981 była ogromną masą nie nadającą się do ubrania w demokratyczne ryzy. Jaruzelski uważa, że wprowadzając stan wojenny spacyfikował tą masę, a nurt historii i dokonania Wałęsy pozwoliły owej masie w roku 1989 zasiąść do stołu obrad i zmienić rzeczywistość na demokratyczną.

Za stan wojenny znów ubolewał chyba z 11 razy, przepraszając ofiary, które metody tamtego czasu przyrównywały do działań NKWD i Gestapo.

Nie obyło się bez zgrzytów. Generał zarzucał Morozowskiemu, że nie przygotował się do rozmowy, nie zadając sobie trudu poczytania jego zeznań złożonych w majestacie postępowania sądowego (jest oskarżony i w procesie grudnia 1970 i jako współautor stanu wojennego 1981).
Gdzie pan trafi po śmierci - pyta Morozowski
- Czyściec, piekło, a może niebo?
"Trafię na pewno na cmentarz"
Warto pooglądać tym bardziej, ze generał ma 86 lat i 4 miesiące. Przeżył Wojtyłę już o ponad rok, Miłosz żył 93, Nowak-Jeziorański 91. On i Bartoszewski jeszcze chodzą po ziemi. Dwie odmiennie różne postaci, łączy ich dramatyczne doświadczenie okresu wojny i skrajne życiowe wybory, których dokonali już w ludowej ojczyźnie.

Teraz My, 23 XI 2009, TVN

Szymon Majewski Szoł. Hołownia i Rogalska




Gośćmi Szymona 23 XI 2009 był niedoszły zakonnik Szymon Hołownia i Marzena Rogalska.

Rogalską kojarzę z Kocham Cię Polsko!, ale tylko dlatego, że jest koleżanką Kasi Zielińskiej (2 XI była w SMS) - lasecki o dupofajnych kształtach.

A Hołownię... trzydziestoparolatek o bogatej karierze duchowej, jakże odmiennej od wersji Ibisz-33. Więcej tu www.newsweek.pl




Program kanału TVN religia.tv gdzie ojcem derektorem jest Hołownia właśnie:
- Różaniec z Gwiazdami
- Teleturniej o dekalogu: Jeden z dziesięciu
- Jaka to modlitwa?
- M jak modlitwa
Hołownia za swoją misję krzewienia upadającej doktryny rzymsko-katolickiej zasłużył świętości, za życia, na ziemi, z rąk bałwochwalcy Majewskiego.


Edgar Gosiewski u Szymona Majewskiego

W zeszłym tygodniu (16 XI 2009) u Majewskiego w Rozmowach w tłoku zachwycał Przemysław Edgar Gosiewski. Parodia tak doskonała, że lepszejsza od sejmowego oryginału!

- Jeśli chce się pan pośmiać, to proszę sobie znaleźć kogoś śmiesznego

poniedziałek, 14 września 2009

Magda Mołek w Szymon Majewski Szoł







No pech.Majewskiemu Szymonowi nie udało się namówić 33-letniej Mołkowej Magdy na pokazanie stópek. Tak jak wcześniej uczyniła to Marta Żmuda Trzebiatowska (9 czerwca 2008) i kilka innych pomniejszych celebrytek.






Pamiętam, wówczas Holandia ograła Włochów 3:0 a ja oglądałem Martę zamiast męskie sporty :)

Przypomnijmy, że dostrzegłem ją po raz pierwszy 2 października 2007. To już dwa lata.













A tu fragment z Tańca z Gwiazdami. Edycja jesień 2008.





00:08 WT 15 IX 2009

sobota, 29 listopada 2008

Mam talent : Paulina Lenda

Za parenaście minut rozpocznie się finał jesiennego szoł TVN-u "Mam talent". Nie ukrywam, że jestem zaoglądany w tymże i to od samego startu 13 września 2008. Faworytów miałem zawsze biorąc pod uwagę jedynie dwie cechy: talent lub urodę, lub to i to łącznie.

No i stało się, dziś już mam swojego faworyta. To rzekomo piętnastolatka Paulina Lenda. Zajmująca się śpiewaniem, podobno na niezłym poziomie. Jednak z braku talentu muzycznego mogę oceniać kobiety wyłącznie po tym czym sam dyspinuję - inteligencji, i tym czego nie mam - po urodzie. Paulina ma z pewnością to długie przejawiające się w niezłej figurce, fajnej pupie, długich nogach i ładnej buzi.

Powyższe wystarczyło by poświęcić jej bzdurnotkę i nie wysłać na nią smsa. Zresztą nie trzeba i tak nie wygra. Ale warto będzie pobuszować po necie w poszukiwaniu jej fotek, najlepiej półnagich ;-)

SB 20:35
29-XI-2008

Niniejszym przechodzę do oglądania i już odpalam google.