Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poezja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poezja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 kwietnia 2010

Zbigniew Herbert - Guziki katyńskie

[ Pamięci kapitana
Edwarda Herberta ]


Tylko guziki nieugięte
przetrwały śmierć świadkowie zbrodni
z głębin wychodzą na powierzchnię
jedyny pomnik na ich grobie

są aby świadczyć Bóg policzy
i ulituje się nad nimi
lecz jak zmartwychstać mają ciałem
kiedy są lepką cząstką ziemi

przeleciał ptak przepływa obłok
upada liść kiełkuje ślaz
i cisza jest na wysokościach
i dymi mgłą katyński las

tylko guziki nieugięte
potężny głos zamilkłych chórów
tylko guziki nieugięte
guziki z płaszczy i mundurów

Zbigniew Herbert

Zbigniew Herbert „Guziki”

...przeleciał ptak przepływa obłok

upada liść kiełkuje ślaz

i cisza jest na wysokościach

i dymi mgłą katyński las...

Zbigniew Herbert „Guziki”

piątek, 12 lutego 2010

Franciszek Stefaniuk fraszka o komisji "Świadek"


Świadek

Czy pan pamięta?

Nie, nie pamiętam.

No rzeczywiście tak to się zdarza,

A "to" pan pamięta?

Nie proszę pana. Pan się powtarza.

Niech pan przypomni.

Już zapomniałem.

A zna pan "tamtego"?

Nigdy nie znałem.

Czy z jakąś figurą pan się przyjaźnił?

Gdyby tak było to bym się zbłaźnił.

Czy zna pan tych gości od interesów?

Ja nawet nie znam własnego adresu.

A kiedy pan w sprawie tak się rozeznał?

Jam tak naprawdę sprawy tej nie znał.

To co pan wiedział?

Nic nie wiedziałem.

Czy prawdę pan mówi?

Toż przysięgałem.

Czy pan jakiś szczegół w pamięci zachował?

To tajemnica ze wszech miar państwowa.

Jak pan uważa skąd takie piekło?

Bo byłem szczelny ale przeciekło...

Pan działał na pozór, choć mówił że dzielnie.

Myślałem że jeszcze wszystko uszczelnię.

Zgodnie z etyką, czy było formalnie?

Nawet jak błąd był, to także legalnie.

To jaka w tej sprawie jest polityka?

By jak najprędzej dopędzić królika.